- 20 Lipiec 2024    |    Imieniny: Czesław, Hieronim, Fryderyk

Wieści z Życia Koła

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

 

 [2016.01.16] Zakończenie sezonu łowieckiego 2015 / 2016

 

         Jak co roku o tej samej  porze przyszło zakończenie sezonu łowieckiego. Pobudka o godz. 6.00 , kawa, niestety lekarstwa, strój myśliwski, broń i do lasu. O 6.50 czekał busik. Są już koledzy Rysiek, Tomek i Marian. Po drodze do domu myśliwskiego zabieramy innych myśliwych. Pomimo złych warunków drogowych kierowca Bolek zawiózł nas szczęśliwie do domku w Słowenkowie. Na miejscu jest już wielu kolegów. Nastroje mamy wyśmienite- wszystko za sprawą koleżeńskiego spotkania w dużym gronie i wspaniałą pogodą ( piękne słoneczko i minus 1-2 stopnie). W zgodzie z planem polowań, prowadzącym jest kol. Tadek (podłowczy), a jego pomocnikiem kol. Piotr (łowczy). Tadeusz szeroko omawia warunki polowania ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa. Ja nie biorę udziału w losowaniu stanowisk, w każdym miocie będę miał stanowisko „0”, tak abym miał lepszą sposobność robienia zdjęć. Jak wspomniałem pogoda bardzo dobra, to i zdjęcia wyjdą dobre. Mrozik niestety powodował chwilowe blokowanie się aparatu. Polowanie przebiegało w dobrej atmosferze, a prowadzący dbał, aby było sprawne. No cóż…. padły tylko dwa dziki i lis, a potrzebne były łanie, aby zaspokoić plan pozyskania narzucony kołu przez Nadleśnictwo. Ja niestety nic nie widziałem… Nie oddałem ani jednego strzału…

Na zakończenie części polowania - pokot ,omówienie polowania i dekoracja króla i jego świty. Królem został kol. Marian, vice królem kol. Przemysław, a imienia króla „pudlarzy” nie wspomnę, choć przy wręczaniu mu medalu było najwięcej śmiechu i radości.

Druga część dnia to poczęstunek, na który zjechaliśmy około godziny 15.00 do miejscowości Rokosowo. Na miejscu jak zwykle korzystaliśmy z gościnności strażaków ochotników. Ciepłe napoje i duże golonki podtrzymywały w nas wyśmienite nastroje, a życzenia Prezesa kol. Mariana przyjęliśmy dużymi brawami. Spotkanie trwało kilka godzin, a złożyło się na to, iż trzech kolegów miało urodziny koledzy Rysiek. Bolek i Piotr. Było dobrze ciemno jak wróciłem do domu, a Żona przyjęła mnie z dużą wyrozumiałością.

Zapraszam na bogatą galerię foto.

Andrzej Szymanek


 

 


 

 


Dodaj komentarz



!!!!! ZABEZPIECZENIE PRZED SPAMEM I ROBOTAMI INTERNETOWYMI !!!!!Joomla CAPTCHA

Gościmy na stronie ...

Odwiedza nas 79 gości oraz 0 użytkowników.

Znajdź na stronie ...